7 istotnych aspektów zarządzania, o które każdy Lider Gastronomii powinien zadbać w trakcie odmrażania gospodarki

Czeka nas proces odmrażania gospodarki, kolejnym etapem jest otwarcie restauracji dla gości – na nowych zasadach, z wieloma obostrzeniami.

Przygotowaliśmy dla Was listę 7 rzeczy, o które warto zadbać zwłaszcza w trakcie dynamicznych zmian – zwłaszcza w roli lidera odpowiedzialnego za rozwój restauracji!

  1. ZACZNIJ BRAĆ ODPOWIEDZIALNOŚĆ – w Internecie, komentarzach, filmach i artykułach aż się roi od informacji, jak źle jest, jak źle będzie i jak niewystarczająco pomagają nam instytucje zewnętrzne. Fakt – nie jest kolorowo, pieniędzy jest mało, goście mają (i będą mieli) mnóstwo obaw, u niektórych z Was jest i będzie beznadziejnie. Ale pamiętaj – jeśli Twoja restauracja działa, utrzymujesz relacje ze swoimi gośćmi i do tej pory jej nie zamknąłeś – to wynik Twoich decyzji. Masz wybór: albo przygotujesz sobie i swoim pracownikom drogę przez mękę – pełną frustracji, rozczarowań, niepewności i zrzucania odpowiedzialności na innych, albo… weźmiesz sprawy w swoje ręce i zaczniesz zachowywać się jak lider – odpowiedzialny za siebie, swój zespół, motywację, efektywność, emocje i działania, które prowadzą albo do rozwiązań albo kolejnych problemów.
  2. SKUPIAJ SIĘ NA FAKTACH – „mało zamówień”, „już nigdy nie będzie tak jak dawniej”, „przecież tak się nie da”, „jest beznadziejnie” – gdzieś już to słyszałeś? To nasz mózg podsyła możliwe scenariusze i interpretacje tego, co się dzieje wokół nas. Za interpretacjami idą emocje, które skutecznie oddzielają nas od możliwości logicznego myślenia – analizy faktów. A to właśnie umiejętność myślenia logicznego tak bardzo będzie Ci teraz potrzebna – emocje dalej będą Ci towarzyszyć, ale jeśli pozwolisz im przejąć kontrolę nad Twoimi działaniami,  gwarantuję, nic dobrego z tego nie wyjdzie. Jak zatem zacząć skupiać się na faktach? Zacznij od tego, że je dostrzegasz – to liczby (zamówień, gości, paragonów, wydanych dań), kwoty (obroty, marża, food cost) i informacje zwrotne (to, co mówią nam ludzie – nasi pracownicy, bliscy, znajomi i goście). Zatrzymuj się na tym, co możesz zmierzyć – sprawdzaj, które działania lepiej sprawdzają się w nowej sytuacji (przynoszą więcej korzyści, pozytywnych opinii, bardziej precyzyjnie dbają o potrzeby gości), pytaj, obserwuj, wyciągaj wnioski i testuj kolejne nowe rozwiązania. 
  3. W KOŃCU ZACZNIJ ZARZĄDZAĆ Lider to osoba, która przede wszystkim potrafi budować konstruktywne nawyki w zarządzaniu – to m.in. umiejętność precyzyjnej komunikacji, regulacji emocji, zarządzania konfliktem, delegowania zadań, dzielenia się wiedzą. Tak, dobrze widzisz – delegowania zadań i dzielenia się wiedzą. Jeśli do tej pory w Twojej głowie tlił się pomysł, że teraz więcej rzeczy będziesz robić samodzielnie – oczywiście, możesz próbować to realizować, ale to działania na krótki dystans – zacznij wdrażać rozwiązania, które Tobie pozwolą na pilnowanie działań strategicznych restauracji – odnowienie kontaktów biznesowych, rekrutacja personelu, dbanie o jakość obsługi, odpowiednią motywację w zespole, analityka i dbanie o pozytywny wizerunek firmy. Jeśli zaczniesz łatać wszystkie dziury samodzielnie – przez chwilę nawet będzie dobrze. Ale szybko przyzwyczaisz pracowników, że odpowiedzialność w zespole ciąży tylko na jednej osobie – na Tobie. 
  4. NAUCZ SIĘ PROSIĆ O POMOC – „ale jak to?” – „niby kogo i kiedy?”. W proszeniu o pomoc nie zawsze chodzi o „wysługiwanie się innymi”. Czy wiesz, że ludzie są istotami społecznymi, lubimy czuć się potrzebni a nasze zaangażowanie wzrasta, kiedy widzimy, że nasze działania mają wpływ na innych? Wykorzystaj to! Poproś swoich pracowników o wsparcie w reklamie. Poproś swoich gości o odwiedziny w nowych realiach. Poproś bliskich o wskazówki albo pomoc w przemeblowaniu restauracji. Poproś o to, czego potrzebujesz – zawsze istnieje ryzyko, że ktoś Ci odmówi (i będzie miał do tego prawo). Ale pamiętaj – w proszeniu nie ma nic złego, może wręcz umocnić relacje i sprawić, że świat wyda się piękniejszy. 
  5. POMAGAJ – tak 🙂 To działa w dwie strony! A w dodatku pomaganie zwiększa poziom naszego dobrostanu psychicznego (są na to badania!). Jak pomagać? Tutaj naprawdę nie potrzeba wiele – wystarczy życzliwość połączona z otwartością. Znajomy poprosi Cię o wsparcie w przygotowaniu restauracji? Udaj się tam nawet ze swoim zespołem! Świetnie odnajdujesz się w tematach marketingowych – zaoferuj pomoc koledze z branży (doradź, poleć jakieś triki). Masz wiele zamrożonych produktów i możesz się nimi podzielić? Zapytaj, kto może ich potrzebować! Sposobów będzie wiele – ważne, żebyś chciał je zauważyć. 
  6. PRZYGOTUJ SIĘ NA KOLEJNE KRYZYSY – to, że jeden wielki kryzys zaczyna powoli zmieniać swoją trajektorię nie oznacza, że w drodze powrotu nie nastąpią kolejne. Pokusiłabym się o tezę, że na pewno na Twojej drodze pojawią się nowe przeciwności losu. Przygotuj się na nie najlepiej, jak potrafisz, zwłaszcza emocjonalnie. Mimo intensywnego powrotu do pracy, braków kadrowych i ogromu stresu (a może właśnie ZWŁASZCZA podczas intensywnego powrotu do pracy, braków kadrowych i ogromu stresu) zadbaj o to, żeby być w kontakcie ze swoimi emocjami – zacznij je obserwować, zauważać, nazywać (to dla zaawansowanych :)) aby potem powiedzieć sobie „Ok, wkurzam się, to normalne w tej sytuacji, co teraz chcę z tym zrobić?”. Dlaczego? Bo nasza złość i frustracja skutecznie ciągną nas w stronę mało konstruktywnych zachowań (w kontekście komunikacji z pracownikami, gośćmi, działań strategicznych firmy). Dodatkowo wypierane emocje są męczące dla zdrowia psychicznego – mogą powodować wiele objawów psychosomatycznych – napady paniki, bezsenność, problemy z układem trawienia, albo układem krążeniowo-oddechowym a nawet choroby takie jak depresja. Dlatego ucz się zarządzania tymi emocjami, zwłaszcza kiedy są mniej intensywne, aby potem z większą skutecznością radzić sobie z nimi w sytuacjach dużo większego obciążenia. Nie musisz tego robić samodzielnie – istnieje wiele miejsc, w których możesz dowiedzieć się, jak pracować nad sobą w roli lidera – są warsztaty, konsultacje, ciekawe artykuły i grupy, które wzajemnie wspierają się w rozwoju lidera 🙂
  7. UCZ SIĘ ŻYCIOWEGO OPTYMIZMU – „och, znów te psychologiczne bzdury! Jak ja mam się cieszyć w tej sytuacji?!” – jeśli coś takiego właśnie przeleciało Ci przez myśl – to… normalne. Jesteśmy zmęczeni sytuacją i nasz mózg serio nie ma ochoty się wysilać. A już w ogóle zmieniać styl myślenia?! Kto normalny by się na coś takiego zdecydował? To, do czego chcę Cię zaprosić to nie pseudopsychologiczne „pozytywne” i „motywacyjne” myśli. To coś zdecydowanie mocniejszego i głębszego. To zmiana nawyków w zarządzaniu, które mają wpływ na nasze nastawienie do siebie, pracowników, gości, problemów, zmian, trudności… Zacznij od małych kroków: doceniaj siebie za ogrom pracy, który wkładasz w codzienne szukanie rozwiązań. Okazuj sobie prawo do smutku i strachu (jesteś człowiekiem, strach i smutek są z nami od początku ewolucyjnej drogi i są niezwykle potrzebne). Bądź życzliwy dla siebie i innych. Ciesz się z małych sukcesów – w tym tygodniu przyszło więcej gości niż w ubiegłym? Super! Goście chwalą nowe dania? Świetnie! Udało Ci się tak zaaranżować przestrzeń w restauracji, że jest przytulnie a jednocześnie spełnia wymogi? Zauważ to! Wracając do punku pierwszego – to od Ciebie zależy, czy weźmiesz odpowiedzialność zarówno za porażki (z których swoją drogą można naprawdę czerpać ogrom wiedzy) i za sukcesy, za które warto dziękować – zwłaszcza sobie!

Mam nadzieję, że kolejne dni i tygodnie pełne zmian będą dla nas nie tylko drogą pełną nowych wyzwań ale szansą na budowanie świadomego zarządzania – pamiętajcie: te wszystkie doświadczenia z nami zostają i jeśli tylko będziemy chcieli – wzmocnią solidnie nasz liderski warsztat. 

Trzymam kciuki za nasz wspólny rozwój!

 

 

Michalina Patucha

psycholog, CEO Akademii Liderów Gastronomii

 

 

 

 

Poznaj ofertę Akademii Liderów Gastronomii:

 

Chcesz wiedzieć więcej? Sprawdź pełną Ofertę [kliknij tutaj] lub napisz do nas na biuro@algastro.pl

2 Komentarze

  • Agnieszka

    -

    Ostatni czas mnie nauczył jednego “to wszystko jest w mojej głowie”. I to ode mnie zależy jak będę postrzegać obecne problemy, które ma każdy. I ode mnie zależy czy stawię im czoła, czy będę się użalać nad sobą.

  • Piotr

    -

    Witam Serdecznie.
    Chciałem podziękować p Michalinie za fantastyczny materiał. Trafiony idealnie w punkt.
    Otwarcie restauracji dla wielu z nas będzie bardzo trudne.
    Nie wiemy jak będzie wyglądać gastronomia w tych ciężkich czasach.
    Wczoraj miałem pytanie od jednego restauratora: Czy będziemy mieć gości?. TAK – nasi goście pragną wyjść z domu.
    Pamiętajmy że prowadzenie restauracji to styl życia. Piękny wystrój, miła atmosfera, profesjonalna obsługa, fantastyczna kuchnia to tylko część naszej działalności. Na całość wpływają przede wszystkim pracownicy którzy wręcz pragną wrócić do swojej pracy. Gastronomia zawsze miała bardzo rygorystyczne przepisy sanitarne, dlatego też nie będziemy mieli problemu z dostosowaniem się do dzisiejszego rynku. Pamiętajmy tylko by nasi goście nie odczuli w nas samych presji przepisów. Damy radę !!!
    Życzę wszystkim restauratorom cierpliwości i samych SUKCESÓW.
    Pozdrawiam; Piotr Borecki

Zostaw komentarz

  • +48 531 569 695
  • biuro@algastro.pl
  • Katowice, ul. Gliwicka 234, pokój 110 (SM)